Zasada jest prosta – to nie my mamy płacić bankowi za powierzanie naszych pieniędzy, a bank ma płacić nam. Dlatego też wybierając konto zawsze kieruję się minimalizacją kosztów i maksymalizacją zysków. Tym oto sposobem mój wybór padł na Eurobank.

Przed dwoma tygodniami założyłem konto online w Eurobanku. Powodem mojej decyzji o otwarciu kolejnego już rachunku internetowego, było szukanie alternatywy dla stale malejącego oprocentowania na rachunku oszczędnościowym eMaxplus w mBanku.
Rachunek założyłem w oddziale Eurobanku, dzięki czemu był on aktywny tego samego dnia. W celu eliminacji zbędnych opłat wybrałem token komórkowy i zrezygnowałem z karty bankomatowej ( płatna 1 zł / miesiąc ). Czym jest token komórkowy? Otóż z oddziale banku pani zainstalowała mi w komórce specjalną aplikację. Aby włączyć aplikację za każdym razem trzeba wpisać znany tylko nam kod PIN. Wtedy program generuje kody, które są nam potrzebne najpierw do logowania na koncie, później do prowadzenia różnych operacji, np. przelewów internetowych.
Nie wybrałem karty bankomatowej , ponieważ mam już karty mbanku ( bezpłatna ) i inteligo ( płatna 0,99 zł/ miesiąc ). Moim rachunkiem rozliczeniowym stale pozostaje mbank ( m.in. przez eMaklera i Supermarket Funduszy Inwestycyjnych ). Jeśli jednak ktoś zdecyduje się na kartę bankomatowi Eurobanku to dużym plusem jest możliwość wypłaty gotówki z wszystkich bankomatów w Polsce – jeżeli nie są to bankomaty Eurobanku to płacimy tylko 1 zł prowizji za wypłatę niezależnie od kwoty wypłaty.
Koszty prowadzenia rachunku to 4 zł / miesiąc. Aby ominąć opłatę za prowadzenie rachunku należy raz w miesiącu otrzymać przelew w wysokości 800 zł lub miesięczne saldo w wysokości 10 000 zł. Ja wybrałem tą pierwszą opcję i raz w miesiącu zlecę przepływ gotówki między moimi kontami z mbanku – przelewy mam oczywiście bezpłatne.
Oprócz rachunku online założyłem również 5 bezpłatnych subkont oszczędnościowych oprocentowanych na 6,06% z kapitalizacją dzienną. Przelewy z tych kont są bezpłatne i ich ilość jest nieograniczona. Dzięki kapitalizacji dziennej można na nich trzymać nawet do 15 000 zł z pominięciem odprowadzenia podatku Belki.
15 000 * 6,06% = 909 zł
909 zł / 365 dni = 2,49 zł
2,49 zł zaokrąglamy do 2 zł.
19 % podatku z 2 złotych to 0,38 zł. Znów zaokrąglamy w dół i wychodzi 0 złotych.
Gdyby zysk wyniósł 2,50 zł i więcej – wówczas musielibyśmy zaokrąglić w górę do 3 zł, podatek od 3 zł to 0,57 zł i zaokrąglamy w górę i podatek wynosi 1 zł.
Jak widać dzienna kapitalizacja odsetek to doskonały wynalazek, który pozwala nam sprawnie ominąć zapłacenie podatku. Poza tym fajnie patrzeć, jak codziennie nam doliczają do depozytu po te parę groszy.
Kolejny myk o który wypytałem panią to przelew pomiędzy rachunkiem oszczędnościowym a kontem online. Pani stwierdziła, iż przelew 800 zł z oszczędnościówki na online i przenocowanie tej kwoty wystarczy do ominięcia opłaty za prowadzenie rachunku. Jeszcze sam tego nie sprawdziłem, ale niebawem na pewno wypróbuję czy to zdaje sprawę.
Chyba zawarłem wszystkie najważniejsze rzeczy, na które zwróciłem uwagę zakładając konto. Oczywiście przelewy internetowe są bezpłatne. Nasz depozyt jest chroniony Bankowym Funduszem Gwarancyjnym. Eurobank należy do francuskiej spółki Agricola. Samo konto online jest oprocentowane na 5%, ale dla tego procenta i dziennej kapitalizacji warto przelać pieniądze na subkonto oszczędnościowe.
Nie mam żadnej umowy z Eurobankiem i nie dostaję nic za promocję ich konta. Po prostu stwierdziłem, że rachunek jest najlepszym dostępnym na rynku i podzielę się z wami moimi refleksjami.