czwartek, 26 czerwca 2008

Pisarstwo – bubel czy dobry pomysł na zarabianie

Nie będę namawiał do pisania powieści czy książek naukowych. To wymaga ogromnego nakładu pracy, czasu, wysokich kwalifikacji i niejednokrotnie przynosi mizerne zyski.



Chciałbym jednak przytoczyć bardzo ciekawą stronę www.zlotemysli.pl Jest to najdynamiczniej rozwijający się w Polsce portal internetowy oferujący sprzedaż ebooków, a więc publikacji w wersji elektronicznej.


Dyskusję nad wyższością drukowanej wersji nad elektroniczną zostawię wam, jednak rozważmy tę stronę www jako możliwość powiększenia naszego kapitału inwestycyjnego.

Portal posiada dość dobrze rozwiniętą bazę ebooków, oferując jednocześnie ciekawy program partnerski. Za sprzedaż pozycji zarabiasz do 40% wartości pozycji. Do tego potrzebna jest własna strona internetowa ciesząca się dość dużą popularnością wśród internautów oraz promocja wybranych ebooków. Najlepsi potrafią wygenerować zyski w okolicach kilku tysięcy złotych miesięcznie.

Jeśli oglądalność bloga SV Investment wzrośnie do regularnych odwiedzin przez kilkudziesięciu unikalnych użytkowników dziennie na poważnie rozważę współpracę z portalem Złote Myśli. Jak na razie pozostanę przy korzystaniu z Google AdSense.


Kolejny aspekt możliwości zarobienia na Złotych Myślach to możliwość napisania własnego ebooka. Jeśli jesteś psychologiem, kucharzem, ekonomem lub przedstawicielem innego zawodu z bagażem doświadczeń i odrobiną talentu pisarskiego bierz się za pisanie.

Kilkadziesiąt stron może przynieść Tobie niezłe profity, ponieważ Twoje zarobki będą uzależnione od ilości sprzedanych egzemplarzy. Prowizję w wysokości 25% od sprzedanego egzemplarza uważam za niezły zarobek, bowiem nie martwisz się całkowicie promocją i marketingiem swojej pozycji zostawiając to portalowi i jego programom partnerskim.

Zakładając sprzedaż 500 egzemplarzy ebooka o wartości 20 zł zysk wynosi 2500 zł.


Aby jednoznacznie udzielić odpowiedzi na pytanie postawione w temacie posta przytoczę tylko jeden argument.

Brytyjka J.K. Rowling w kilka lat pisania stała się posiadaczką majątku szacowanego na 1,5 mld dolarów. Nie jestem fanem Harry’ego Potter’a jednak imponuje mi postawa Rowling.

Tym pozytywnym akcentem zachęcam do rozważenia współpracy z portalem Złote Myśli.

Link

3 komentarze:

psychika pisze...

Hehe a ilu jest takich ktorym sie nie udalo:)

Trzeba umiec pisac zeby sie sprzedalo

psychika pisze...

sv wymiana linkami?

odp u mnie na blogu

psychika pisze...

napisz artykul o MCI


chetnie przeczytam co sadzisz o tej spolce :)