środa, 29 października 2008

Kupuję monety.

Pewnie niejeden z czytelników pomyśli, że to nietrafiona inwestycja, ale ja kupuję dukaty lokalne. Kupiłem 4 worki mennicze monet : dukaty szklarska poręba, dukaty Karpacz, gryfiny Tomaszów Lubelski. Za każdy zapłaciłem 60% ceny emisyjnej. Troszkę przeraża niski popyt na monetki i w najgorszym wypadku może pojawić się problem ze znalezieniem kupca. Cieszy niska cena transakcji. Oprócz dukatów, kupiłem również jedną monetę srebrną 40 gryfinów za 150 zł ( 68% ceny emisyjnej ). Wszystkie monety wrzucam do worka inwestycji długoterminowych.

Wczoraj mieliśmy porządne zamknięcie w Stanach +10,8%. Oczywiście wpłynęło to pozytywnie na nastroje na Warszawskim parkiecie i dziś zanotowaliśmy 8% wzrost. Od minimum z poniedziałku dzieli nas już pokaźne 300 pkt na wig20. Czy to zapowiedź dłuższego odbicia? Przypomnę, że do przebicia linii trendu spadkowego szmat drogi - blisko 700 pkt. Niestety tego nie wiem, ale poważnie zastanawiam się nad powrotem na parkiet. Dziś zleciłem również kupno Legg Mason akcji za 400 zł.

wtorek, 21 października 2008

Powrót do pisania, powrót na parkiet?

Witam po dłuższej absencji spowodowanej głównie nawałem pracy i obowiązków związanych z rozpoczęciem nowego roku akademickiego.

W chwili obecnej portfel akcji pozostaje pusty ( Lts i Stx zamknięte z minimalnym zyskiem, wszedł stop loss na Getinie ze stratą przeszło 100zł ). Stan gotówki w biurze maklerskim - 0 zł. W chwili obecnej nie planuję żadnych zakupów, przeraża mnie marazm i panika na warszawskim parkiecie, nie widzę siły popytowej, która byłaby w stanie podnieść nas z dołka ponad 2100 punktów. Nie zamierzam w najbliższym czasie skupiać się na notowaniach. Do złych info dołączam dzisiejsze zamknięcie w USA: DJIA -2,5%; nasdaq -4,14%; s&P500 -3,08%. Bardzo ciekawi mnie, jak jutro zareaguje na te informację WGPW i czy będzie kontynuować rozpoczęte w dniu dzisiejszym odbicie.

W ostatnich dniach dość entuzjastycznie porównuję wyniki fundów obligacyjnych. Bardzo możliwe, że niedługo powierzę tym instytucjom nieduży procent mojej gotówki. Porównuję wyniki fundów Skarbca i PKO/CS w różnych perspektywach czasu. Wyniki mojej analizy opublikuję w jednym z kolejnych postów.

Dość uważnie śledzę rynek numizmatów. Zamierzam powiększyć moją kolekcję o jakieś ciekawe złotko. Mam już coś na oku. Poza tym nabyłem na licytacji woreczek dukatów lokalnych z 2008 roku poniżej ceny emisyjnej. Nie jest to jednak pewna inwestycja, bowiem ów dukaty nie cieszą zbyt dużą popularnością wśród kolekcjonerów. Liczę jednak, w ostatecznym rozrachunku przyniesie zadowalającą stopę zwrotu.

poniedziałek, 13 października 2008

Odbicie czy dobicie?


Zakupiłem dziś na zamknięciu sesji
50 akcji Lotosu po 21,65 zł oraz
1000 akcji Stalexportu po 1,60 zł

Szczerze liczę na odbicie w USA, a co za tym idzie reakcję na warszawskim parkiecie. Zdecydowałem się na zakup, ponieważ praktycznie nie mam jutro zajęć i będę mógł na bieżąco śledzić sesję i reagować na ewentualne zwroty akcji. Za bardzo prawdopodobne postrzegam pozbycie się akcji w dniu jutrzejszym.

niedziela, 12 października 2008

Czy na srebrnych monetach kolekcjonerskich III RP da się jeszcze zarobić?

Okres od lutego do sierpnia tego roku to nieprzerwany etap spadków na rynku sreberek III RP, co jest związane głównie z pękaniem nabrzmiałej do granic możliwości bańki spekulacyjnej.


W pojęciu wielu inwestorów-kolekcjonerów był to stratny czas na wszelkiego rodzaju inwestycje. Chciałbym jednak podać przykład mojej inwestycji, która dowodzi, że pomimo większej korekty, można było w tym czasie niemało zarobić.






Sprawcą całego zamieszania jest ten oto najwybitniejszy polski twórca obrazów historycznych i batalistycznych – Jan Matejko. Moneta srebrna 20-złotowa wybita została przez NBP w roku 2002 i ropzoczęła tym samym serię Malarze Polscy.

Nabyłem monetkę w menniczym stanie na licytacji w drugiej połowie lutego ( tego roku ) za cenę 283 zł – łącznie z wysyłką. Pomimo tendencji spadkowej na całym rynku numizmatów, cena początkowo stała przez cały czas w przedziale 250-300 zł, aby ostro wybić się w górę. Ostatnie zakończone aukcje na allegro osiągnęły cenę 500-570 zł, co daje blisko 100% stopę zwrotu w 8 miesięcy.

Jak pokazuje przykład – pomimo trendu spadkowego można na srebrach ładnie zarobić. Kolejnym plusem jest fakt, że ceny sreber zatrzymały rajd w dół, ustabilizowały się i rozpoczęły regularny, choć na razie niewielki rajd w górę.

Zachęcam do zainteresowania rykiem numizmatów, który wbrew pozorom nie jest skazany na porażkę inwestorską.





A teraz troszkę z innej beczki. Piątkową sesję na giełdach inwestorzy zapamiętają na długo. Wig20 spadając w trakcie sesji o ponad 13%, na zamknięciu ustabilizował się na poziomie 8,10% na minusie. Wszyscy z portfelem pełnym akcji mieli miękko pod nogami. Reszta akcjonariuszy, w tym ja, nie posiadająca w danej chwili akcji mogła podejść do spadków całkowicie bez emocji.


Pod koniec sesji pojawił się dość wyraźny trend korekcyjny w górę i udało mi się zarobić na akcjach Orlenu w kilkanaście minut tuż przed popołudniowym fixem 24 zł, co po odliczeniu prowizji maklerskiej dało ... 6,40 zł. Wprawdzie wynik marny i wystarczy na drobną inwestycję w siebie ( czyt. 2 browary ), ale sam fakt, że gdy indeks spada o 8% a ja generuję drobny zysk, napawa mnie optymizmem na przyszłość.

środa, 8 października 2008

Kolejne transakcje

Wczoraj zrealizowałem sprzedaż 7 certyfikatów RCGLDAOPEN (info w shoutboxie po prawej stronie) po 224 zł/szt.
Kupno : 205 zł /szt.
Sprzedaż: 224 zł/ szt.
Zysk : 7*19zł = 133zł - 9 zł ( prowizja ) = 124 zł

Oczywiście można gdybać, że czekając do dziś ze sprzedażą miałbym większy zysk, ale tego typu komentarze odstawiam na bok. Najważniejsze, że pomimo zawirowań i spadku wyceny trzymałem walor w portfelu i ostatecznie przyniósł zysk ( 8,6% ).


Dziś giełda nieco poderwała się popołudniem, złoto zaczęło spadać i futy za oceanem zapowiadają wzrosty, więc zdecydowałem się na zakup niemałego pakietu akcji mocno przewartościowanego Lotosu - 96 szt. po 24,21zł/ szt. Nie wiem, czy długo poleżą w portfelu, ale mam nadzieję, że cokolwiek zarobią na odbiciu. Ryzyko w tej inwestycji jest jednak bardzo duże, więc zastawiam się na jakim poziom ustawić SL.

Aktualizacja 15:48
Uznałem Lotos za nietrafioną transakcję ze zbyt dużym współczynnikiem ryzyka, dlatego zamykam pozycję na poziomie 24,33zł/akcję.
Bilans : Prowizja maklerska wyzerowała zysk.

poniedziałek, 6 października 2008

Stop Lossy po całej linii

Photo: Great Crisis 1929
Dziś czerwony poniedziałek na światowych giełdach spowodowany przyjęciem w piątkowy wieczór planu Paulsona mającego ratować amerykańskie banki przed krachem.
Wig20 zakończył sesję -5,9%, DJIA -3,6%, a moskiewski RTS -19%.


W piątek nie spodziewając się takiego scenariusza zakupiłem 2 walory - 40 akcji Lotosu po 25,20zł i 16 akcji ZA Puławy za 77 zł/akcję.

O ile zakup Lotosu rozumiem ( linia wsparcia w rejonie 24,60 - 25zł), o tyle zakup Puław jest dla mnie dużym nieporozumieniem. Spółka ta jest w bardzo wyraźnym trendzie spadkowym i zakup akcji jest niczym innym jak łapaniem spadającego noża.


Stop lossy na szczęście zrealizowałem w miarę szybko, co zabezpieczyło mnie przed większymi stratami:

Lotos - sprzedane po 24,54zł

Bilans: - 28 zł - 7 zł ( prowizja maklerska ) = - 35 zł


ZAP - sprzedane po 74 zł

Bilans: - 48zł - 9zł (prowizja makl. ) = - 57 zł


Jedyny pozytywnym akcentem tego dnia było dość pokaźne wybicie na rynku złota, które w połączeniu ze wzrostem wartości dolara ( dziwi mnie to troszkę, bo przecież rząd USA szasta dolarami na lewo i prawo ) dało ładne wzrosty wyceny na rynku kontraktów terminowych. Prawdopodobnie już jutro pozbędę się złota z portfela.

piątek, 3 października 2008

Kuczyński wietrzy krach?


Dziś podczas fixingu zakupiłem 40 akcji Lotosu po 25,20 zł .
Można powiedzieć, że odebrałem troszkę mniejszy pakiet z poniedziałkowej sesji ( sprzedane po 26,20 zł ).

Wykres pokazuje dość wyraźną linię oporu.
Ustawiam SL na poziomie 24,54 zł, a ewentualny zysk zrealizuję w okolicy 26,60 zł.




Dzisiejsza sesja pokazała dość wyraźny spadek wyceny złotego kruszcu, a co za tym idzie certyfikatu RCGLDAOPEN.
Od godziny 15 cena zaczęła sukcesywnie rosnąć i zarysowała się mini linia wsparcia. Bardzo możliwe, że w przyszłym tygodniu pozbędę się waloru.

Linia oporu trendu spadkowego na Wig20 wydaje się być w obecnej sytuacji nie do pokonania...



Zapraszam wszystkich do obejrzenia materiału bankier.pl w którym główny analityk Xelionu wypowiada się na temat obecnej sytuacji na rynkach finansowych TU.
Co myślicie o tej wypowiedzi? Zachęcam do zostawiania komentarzy pod postem.

czwartek, 2 października 2008

Zestawienie



W poniedziałek zrealizowałem transakcję na Lotosie po cenie 26,20 zł - info w shoutboxie na dole po prawej ( wszedł Stop Loss ).

Kupione: 50 x 24,78zł = 1239zł
Sprzedane : 50 x 26,20zł = 1310 zł
Prowizja maklerska : 9,50 zł
Zysk: 61,50 zł

Rynek jest bardzo niepewny, więc cieszy nawet najmniejszy zysk ze spekulacji. Również pozytywnie traktuję wycenę certyfikatów RCGLDAOPEN stale pozostających w portfelu ( kupione po 205 zł/ sztukę, aktualna wycena to 211 zł ). Nie wiem czy to dobra decyzja, ale zostawiam je na razie w portfelu. Sprzyja zwyżka wartości dolara amerykańskiego.

Uważnie przypatruję się kursom Lotosu i ZA Puławy. Prawdopodobnie kolejna transakcja będzie dotyczyć jednej z tych spółek. Uważnie śledzę rynek numizmatów, nie wykluczam kolejnych zakupów w obliczu tak wielkiej zmienności na rynkach akcji.