piątek, 19 grudnia 2008

Już czas na ropę?


Tak wygląda wykres ukazujący ceny ropy z 3 ostatnich miesięcy. Nie ma przed nami nic do ukrycia. Od majowego szczytu cen i 146$ za baryłkę mamy stały zjazd cen w wąskim korytarzu spadkowym. Nie pomagają napływające info o spadku wydobycia, minął czas gdy ropa była obiektem spekulacji na rynku kontraktów terminowych. Faktem staje się światowe spowolnienie gospodarcze, a zatem jeśli hamuje gospodarka i produkcja, to spada zapotrzebowanie na ropę. Pamiętajmy również o stale rosnących dostawach energii alternatywnej.

Ponieważ trend spadkowy trwa w najlepsze, szczerze nie polecam na dzień dzisiejszy zakupów. Sygnałem do zakupów może stać się przebicie linii trendu, ale oczywiście bezwzględnie pamiętaj o Stop Loss, aby potencjalnego zysku nie obrócić w pokaźną stratę. Opory mogą wystąpić w miejscach czarnych świec.

Kolejne pytanie brzmi: Jak długo może spadać cena? Oczywiście nie znam odpowiedzi, ale popatrzmy na kolejny wykres:
Osobiście nie wierzę w wieloletnie minimum na poziomie 10$. Musi nadejść korekta tak drastycznych przecen, a to mogą potencjalne miejsca jej narodzin:Jak najłatwiej kupić ropę? Wystarczy mieć otworzony rachunek maklerski w Polsce. Podczas każdej sesji notowane są certyfikaty banku Raiffeisen o nazwie RCCRUAOPEN.
Jest to certyfikat naśladujący zmianę ceny kontraktu terminowego na Ropę typu BRENT (BRENT CRUDE OIL) o najbliższym terminie wygaśnięcia notowanym na giełdzie INTERNATIONAL EXCHANGE IN LONDON.

Sposób wyceny certyfikatu:
0,0721 * cena baryłki ropy * kurs 1 USD
Tym samym w dniu dzisiejszym cena 1 j. certyfikatu wynosi:
0,0721 * 42 * 2,88 zł = ok. 8,6zł



niedziela, 7 grudnia 2008

Fałszywy alarm?


Jak widać przebiliśmy linię trendu wieloletniego na Wig20, ale sygnał S był dość mylący, bowiem szybko nastąpiło odbicie i wróciliśmy w bezpieczne poziomy. Zejście poniżej alarmujących poziomów okazało się jak dotychczas błędnym sygnałem Sprzedaży. Wszystko poszło jak zawsze za Stanami. Zobaczmy wykres


Co ciekawe rośniemy pomimo miernych danych makro z gospodarki i rynku pracy. Ten tydzień przyniesie wybicie z formacji trójkąta na Wig20, a po piętkowe zamknięcie w USA wskazuje raczej na wyjście górą. Zobaczymy co pokażą poniedziałkowe futy na DJ.

Osobiście nie planuję większych spekulacji ( nie mówię, że to złe! - pamiętaj o StopLoss!). Czaję się na złotą monetkę Zbigniew Herbert na allegro, ale jeszcze chwilkę poczekam z zakupami. Wszystkie moje działania są ograniczone przez nawał pracy związany z uczelnią. Poza tym myślę o nowym projekcie związanym z kierunkiem mojej edukacji i przyszłej pracy zawodowej.